Szanowny Panie Prezesie! Dwukrotnie zwracaliśmy się do Prezesa Rady Ministrów, w maju do Kazimierza Marcinkiewicza i w sierpniu do Pana Premiera, w sprawie refundacji kosztów poniesionych przez samorządy na walkę z ptasią grypą. Dwukrot

Interpelacja w sprawie rozwiązania problemu refundacji kosztów poniesionych przez samorządy na walkę z ptasią grypą w marcu 2006 r.

   Szanowny Panie Prezesie! Dwukrotnie zwracaliśmy się do Prezesa Rady Ministrów, w maju do Kazimierza Marcinkiewicza i w sierpniu do Pana Premiera, w sprawie refundacji kosztów poniesionych przez samorządy na walkę z ptasią grypą. Dwukrotnie otrzymaliśmy niesatysfakcjonującą nas odpowiedź.    Rzecznik prasowy ministerstwa rolnictwa pani Małgorzata Księżyk, twierdzi, że sprawa ministerstwa rolnictwa nie dotyczy i wskazuje jako odpowiedzialnych Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. MSWiA odpowiedziało, iż nie będzie żadnego zwrotu poniesionych kosztów. Podobne stanowisko w tej sprawie zajęła Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Ostatecznie sprawę odesłano z powrotem do ministerstwa rolnictwa.    Ministerialne przepychanki nie rozwiązują problemu. Wskazywanie przez poszczególnych ministrów Pańskiego rządu, kto jest za co odpowiedzialny, a kto nie jest, świadczy tylko o nieudolności organizacyjnej bądź niechęci do ostatecznego wywiązania się ze słowa danego przez Premiera Kazimierza Marcinkiewicza.    Zdaniem specjalistów choroba może się ujawnić w każdej chwili. Jednak trudno oczekiwać po samorządach akcji z podobnym rozmachem. I żadne zapewnienia, że ˝wszelkie służby mają działać i nie przejmować się niezbędnymi wydatkami, bo rząd zagwarantował środki na pokrycie wszelkich kosztów˝, które w toruńskiej strefie zero wypowiedział ówczesny Premier pan Kazimierz Marcinkiewicz nie zostaną potraktowane poważnie.    Przypominamy, iż kwota, o którą w imieniu kujawsko-pomorskich samorządowców wnosi urząd wojewódzki, to 945 931 zł, w tym dla Bydgoszczy ponad 350 tys. zł (koszt mat dezynfekujących oraz ich obsługi - ponad 100 tys. zł, ustawienie tablic ostrzegawczych na rogatkach - ponad 60 tys. zł, utylizacja padłych ptaków - 43 tys. zł, ogrodzenia stada łabędzi - 12 tys. zł, szkolenia i wynagrodzenia bezrobotnych pilnujących mat, konieczność zakupu odpowiednich kombinezonów - 21 tys. zł.) Kwota niewielka w porównaniu z rezerwą budżetową, która miała być przeznaczona na ten cel (160 mln zł).    Od marca 2006 r. nie rozwiązano problemu refundacji kosztów poniesionych przez samorządy na walkę z ptasią grypą. W związku z tym pytamy:    Czy słowa ówczesnego Prezesa Rady Ministrów pozostaną nic nie wartymi zapewnieniami?    Dlaczego ograniczono refundacje tylko do działań podjętych przez inspekcje weterynaryjne?    Jak to możliwe, że służby Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji zapewniają, że są gotowe do podjęcia działań na wypadek kolejnego ataku ptasiej grypy, a do tej pory nie zwrócono samorządom pieniędzy, które wydały na eliminację zagrożenia związanego z wystąpieniem wirusa H5N1 na początku bieżącego roku?    Ile czasu będziemy jeszcze czekać i ile interpelacji będziemy musieli napisać, by rząd ostatecznie rozwiązał tę sprawę i przekazał pieniądze samorządom?    Z poważaniem    Posłowie Teresa Piotrowska i Maciej Świątkowski    Warszawa, dnia 4 grudnia 2006 r.





nierecesyjnej come to page and see katalog rss banki porównanie last minute hiszpania porównanie banków długopisy reklamowe tanie ubranka dla dzieci mieszkania warszawa newsyNAJLEPSZA - Organizacja ślubówAukcje samochodów z Niemiec Dobre aukcje samochodów z niemiec . Auta z Niemiec