Brak obiektywnych ocen i jasnych mierników stanu naszej gospodarki jest przyczyną wielu błędnych wniosków w sferze gospodarczej jak i ekonomicznej.    Wnioski te często naciągane służą do różnych uzasadnień, w tym uspokajania op

Interpelacja w sprawie oceny aktualnego poziomu produkcji przemysłowej i zagrożeń dla polskiej gospodarki

   Brak obiektywnych ocen i jasnych mierników stanu naszej gospodarki jest przyczyną wielu błędnych wniosków w sferze gospodarczej jak i ekonomicznej.    Wnioski te często naciągane służą do różnych uzasadnień, w tym uspokajania opinii publicznej i często odpowiednich czynników, autorów przyszłych programów, w tym Rządu. Ma to negatywne skutki, które powodują, że nie można skutecznie reagować na zjawiska ekonomiczne.    W odczuciu społecznym jest to główną przyczyną trudności w poszukiwaniu optymalnych rozwiązań.    Jednym z przykładów potwierdzających powyższą tezę jest częste odnoszenie się do wyników wzrostowych w gospodarce z okresu przełomu wejścia naszego do Unii Europejskiej (II kwartał 2004 r.). Faktycznie nie był to wzrost gospodarczy, a korzystna koniunktura wystąpiła na skutek zmiany stawki VAT-u i po części wpływu wymiany przygranicznej na wielkości handlowe. Podobnym przykładem może być pokazywany wzrost produkcji budowlano-montażowej I kwartału 2005 r. do analogicznego okresu roku 2003. Faktycznie wyniki w przemyśle przetwórczym, budownictwie i handlu są gorsze niż przed rokiem. Pogorszyła się również dynamika sprzedaży detalicznej.    Jakie jest stanowisko Rządu do powyższych informacji, które pochodzą z oficjalnych źródeł, a co ma swoje odbicie i potwierdzenie w zmniejszeniu się realnego poziomu płac, emerytur i rent pracowniczych, w rzeczywistym wzroście bezrobocia jak i ilości pozostających osób bez prawa do zasiłku?    Sytuacja gospodarcza oraz społeczna kraju jest bardzo trudna, a występujące zagrożenia są tym bardziej niepokojące, że będą pogłębiać obecny stan. Bez wzrostu potencjału gospodarczego nie można liczyć na poprawę sytuacji społecznej. Ustalone limity w dyrektywach unijnych zmuszają nas do ograniczania produkcji przemysłowej i w rolnictwie. Ten proces trwa, a system dopłat dla rolnictwa wychodzi temu naprzeciw. Stajemy się importerem z coraz większą częścią społeczeństwa oczekującą na pomoc z zewnątrz. Ten stan zmierza do pomniejszania naszej roli wśród krajów rozwijających się.    Poseł Stanisław Dulias    Tarnowskie Góry, dnia 16 maja 2005 r.





stomatolog Kraków katalog rss oglądaj za darmo filmy online bez limitu za darmo videobb i videozer bez limitu magnetyzery porównanie banków prezent dla taty banki porównanie Walentynki Soccer - piłka PublikacjeOlej lniany to ten olej lniany ? Oh! Ten olej lniany jest olej.probiotyki